0
krupierkt 15 grudnia 2016 00:26


Z Gdańska lecimy do Modlina zatłoczonego i mało komfortowego lotniska. Brak tranzytu na "mniejszym" lotnisku stolicy oznacza, że trzeba wyjść z hali przylotów i stanąć ponownie w kolejce do bramek. W naszym przypadku, 50 minutowy lot z gdańska trwał krócej niż przebrnięcie przez kolejna kontrolę.


Transport:
(Ryanair) Gdańsk – Warszawa Modlin – 19 zł
(Ryanair) Warszawa Modlin – Bolonia – 125 zł
(Aerobus) Port lotniczy Bolonia – Bologna Centrale – 5 €
(Włoski przewoznik kolejowy Trenitalia) Bologna Centrale – Wenecja – 19 €

(Autobus ATVO ) Wenecja – Treviso Airport – 9 €
(Ryanair) Treviso Airport - Frankfurt HAHN – 136 zł
(Wizzair) Frankfurt HAHN – Gdańsk - 58 zł



Metody płatności:
· Bilety Ryanair kupione 3 miesiące wcześniej (online)
· Aerobus bilet kupiony u kierowcy (gotówka)
· Trenitalia bilety kupione 30 dni wcześniej (online)
· Autobus ATVO - bilety kupione 2 dni wcześniej (online)
· Bilety Wizzair kupione 1 miesiąc wcześniej Z Discount Club (online)



Wreszcie o godzinie 14:40 lądujemy w Bolonii. Mając ze sobą tylko dwa małe plecaki, szybko opuszczamy halę przylotów. Udajemy się przed terminal w poszukiwaniu Aerobusa, który zawiezie nas na dworzec. W Autobusie łapiemy stres. Pociąg odjeżdża o 16:10, do dworca jeszcze kawał drogi a korki na ulicach sa już spore. Zastanawiamy się czy nie wyjść i iść na skróty piechotą.
Wpadamy na peron przed 16:00. Wszystko jak na razie pod kontrolą. Wsiadamy do pociągu i śmigamy bezpośrednio do Wenecji. Na dworzec Venezia S. Lucia zajeżdżamy po 11 godzinach od opuszczenia Gdańska.



Mała rada aby znaleźć Hotel blisko dworca kolejowego. Z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze żeby nie krążyć po mostach Wenecji z walizkami. Po drugie, żeby mieć blisko na plac Roma z którego odjeżdża ATVO na lotnisko. W naszym przypadku przed godziną 6 rano. Czyli wtedy gdy jest jeszcze ciemno i nie wszystkie tramwaje wodne kursują.



Jak dobrze sięgam pamięcią na lotnisko Treviso dojeżdżamy w 30 minut. Lotnisko nie jest duże ale zatłoczone i mało atrakcyjne. Przed nami dwa loty z chwilą czekania w Frankfurcie i jesteśmy w Gdańsku.

Dodaj Komentarz